Przekierowania 301 i 302 w Google Analytics

Czasem zachodzi potrzeba dokonania aktualizacji witryny internetowej w taki sposób, że nieodzowne są przekierowania. Samo wdrożenie redirectów, na przykład przy użyciu pliku .htaccess, jest stosunkowo łatwe. Warto jednakże zastanowić się jaki wpływ odegra przekierowanie na wskazania Google Analytics.

Żeby wyjaśnić meandry przekierowań posłużmy się przykładowymi scenariuszami.

Przekierowania lokalne

Masz jedną witrynę pod adresem www.example.com. W obrębie witryny prezentujesz swoją ofertę na stronach www.example.com/uslugi-dla-msp/ oraz www.example.com/uslugi-dla-korporacji/. Pewnego dnia postanawiasz skonsolidować i uprościć ofertę – obie grupy Klientów chcesz obsłużyć na stronie www.example.com/nowa-oferta/.

Naturalnie dotychczasowe wersje oferty pod obydwoma adresami znajdują się online już dość długo, posiadają więc linki przychodzące. Aby je zachować dokonujesz zatem przekierowań 301.

Załóżmy, że masz link przychodzący z www.innyexample.com/dobre-uslugi/ kierujący na www.example.com/uslugi-dla-msp/. Po wdrożeniu 301 odwiedzający trafią od razu na www.example.com/nowa-oferta/, a Ty w raportach Analytics zobaczysz, że /nowa-oferta/ otrzymuje ruch z domeny innyexample.com.

Od momentu wdrożenia przekierowania w raportach GA przestaną gromadzić się nowe informacje dotyczące stron /uslugi-dla-msp/ oraz /uslugi-dla-korporacji/. Oznacza to, że nie będziesz w stanie powiedzieć ile ruchu z przekierowań trafiło przez poszczególne przekierowania.

Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ Twoja przeglądarka komunikuje się z serwerem zanim zacznie dokonywać aktualizacji obszarów w DOM, z których następnie korzysta Google Analytics przy gromadzeniu danych.

Innymi słowy pole z referrerem jest ustawione na www.innyexample.com/dobre-uslugi/, a wdrożone przekierowanie go nie nadpisuje.

Przekierowania globalne

Masz witrynę pod adresem www.example.com. Po wykonaniu audytu SEO okazuje się, że witryna nie działa pod adresem http://example.com. Oprócz tego SEO konsultant zalecił również wykorzystanie domeny www.example.com.pl, którą Twoja firma posiada nieużywaną.

Zostają wdrożone następujące przekierowania:

  • example.comwww.example.com
  • www.example.com.plwww.example.com

Jak zachowa się Analytics? Tak samo jak w poprzednim przykładzie. Oba źródła przekierowań będą pominięte w raportach.

Wydawałoby się więc, że koniec tematu. Jednak nie :).

Nie ma lekko – wyjątki od reguły

Reset pola z referrerem

Istnieją przypadki, kiedy przekierowanie 301 nie przeniesie oryginalnego referrera. Np. kiedy URL w https jest przekierowany przez http.


Inny przykład to dawny błąd w przeglądarkach bazowanych na kodzie Chromium (m.in. Chrome i pochodne – możliwe, że także Safari jeśli to błąd w WebKit). Błąd polegał na tym, że przeglądarka nie przekazuje referrera jeśli użytkownik kliknie na linku środkowym klawiszem myszki lub wybierze z menu kontekstowego otwarcie w nowym tabie. Po przeczytaniu komentarzy na linkowanej wyżej stronie błędu widać, że chociaż jest on już załatany, to łatka wchodzi w życie dopiero w 13 wersji Chrome (w chwili pisania tego tekstu najnowszą jest 12). Widać też jak długo ten błąd żyje…


Pilnowanie źródeł

Rozważmy pierwszy scenariusz jeszcze raz – strona www.example.com/uslugi-dla-msp/ została przekierowana, ale nie odświeżył się jeszcze indeks Google, ani nie dokonano aktualizacji URLi docelowych w kampanii AdWords. Co teraz?

Jeżeli ktoś trafi na /uslugi-dla-msp/ z organika – nie będzie problemów. Przeglądarka zapamięta adres strony wyników wyszukiwania, a Analytics na podstawie tych danych poprawnie zaraportuje wizytę.

Jeśli natomiast będą miały miejsce odwiedziny z paid search? Będzie problem. Jak mówi sekcja pomocy, żeby mieć dane w GA należy albo włączyć auto-tagging albo tagować URLe docelowe ręcznie. Przy przekierowaniach parametry URL się nie przenoszą – a przynajmniej nie przyniosłyby się gdyby przekierowanie było wdrożone w opisany powyżej, zwykły sposób. (Oczywiście reklama AdWords której URL jest przekierowany prędzej czy później zostaje zablokowana, jednakże zanim to nastąpi ruch może się generować – im większy tym więcej błędów w statystykach.)

Istnieje więc ryzyko, że ruch AdWordsowy zostałby zakwalifikowany jako organik (wszak przeniesie się referrer Google.pl). Żeby rozwiązać ten problem należy pokusić się o bardziej inteligentny system przekierowań. Sama zmiana URLi w AdWords może nie wystarczyć – co jeśli podobne tagowanie zostało użyte np. w kampanii mailingowej?

Zawsze testuj samodzielnie

Gdy zajrzeć na stronę pomocy Google, która traktuje właśnie o przekierowaniach w GA, można tam przeczytać coś zupełnie innego niż napisane w tym artykule. O ile wpis w pomocy jest technicznie poprawny, to niestety zwodzi na manowce. Dotyczy przekierowań wykonywanych w inny sposób – głównie przez JavaScript lub sekcję meta.

Wszyscy się mylą lub używają skrótów myślowych (ja też) – nie bierzcie więc za pewnik rzeczy, które zasadniczo wpływają na Wasze metryki. Zawsze warto najpierw przetestować, później wdrażać. W przypadku testowania refererów przydaje się następujący trik: po załadowaniu się strony kasujemy zawartość paska adresowego, wpisujemy tam

javascript:alert(document.referrer);

i naciskamy enter – miłego testowania.