Hello world (again)!


Okej, wracam do blogowania. Nie chciałem tego bardzo, ale sytuacja mnie zmusiła ;). Żeby nie było tak pięknie, zmieniam zasady.

Primo - to jest prywatny blog, wyrażający prywatne opinie, moje i tylko moje - bardziej egocentrycznie się już nie da. Czytanie jest oczywiście dobrowolne, ale ewentualna, późniejsza terapia nie jest refundowana.

Secundo - tu nie będzie rewolucji, tzn. tu nie będzie komentarzy. Ani żadnych socialmediowych wodotrysków, w stylu zalajkuj mnie na 100 tysięcy możliwych sposobów. Chcesz wyrazić miłość, to zaczep mnie na tłyterze. Będziesz mieć motywację, żeby wyrazić się konkretnie.

Tertio - teksty, o ile będą się ukazywać, to ukażą się długie, ponieważ jesteśmy społeczeństwem tępaków, które nie czyta książek. Nie mam litości.

Quarto - darmowe porady SEO znajdziesz tutaj. Nie, nie ofertuję budżetów rzędu 500 zł. Nie, nie startuję w przetargach na SEO, nawet jeśli masz do wydania 5M zł rocznie.

Quinto - Magiczne SEO i SEM, do tej pory utrzymywane na sztucznym krążeniu jeszcze na sieci wisi, ale oficjalnie stwierdzam, że umarło i nie będzie wskrzeszane. Moje stare teksty czekają sito selekcji i jakiś porządny lifting dla tego, co się nada. Teksty nie moje są nie moje. Nazwa bloga też się zmienia. Magiczne SEO i SEM pasowało, gdy trochę wiedziałem, byłem młody, arogancki i bezczelny, i dochodziłem w 3 minuty. Teraz zajmuje mi to trochę dłużej, wiem więcej i jestem bardziej arogancki i bezczelny.

Your time is limited, so don’t waste it living someone else’s life. Don’t be trapped by dogma - which is living with the results of other people’s thinking. Don’t let the noise of others’ opinions drown out your own inner voice. And most important, have the courage to follow your heart and intuition. — Steve Jobs

To tyle. Reszta wyjdzie w praniu. Tzn. ja będę sobie prał pisząc i pisał piorąc, a to czy ktoś to będzie czytał niewiele mnie obchodzi. Ale i tak wiem, że będziecie czytać z wypiekami na puckach. Zapnijcie pasy, bo będzie mandat.