Branża, hehe, budzi się


Stawiając oprogramowanie na bartek.io miałem z tyłu głowy takie tylko dla siebie przyrzeczenie - że powstrzymam się od pisania rantów. To takie darwinistyczne podejście, w końcu im więcej pospolitych głupków, tym lepiej dla mnie, to raz. A dwa, jak świetnie pokazuje przykład JKM, ludzie nie znoszą kiedy się im powie nawet odrobinę prawdy, niezależnie od tego jak podanej. To się po prostu does not compute :). Ale co tam, ten jeden raz sobie dziś powieszę przyrzeczenie na kołku - w końcu nadeszła nowa koncepcja SEO.

(tekst został zaktualizowany)

Taki tweet dziś mi się przesunął przez jeden ze strumieni w Tweetbocie:

Trafiłem na zajawkę i potem na wytłumaczenie o co chodzi. W skrócie:

Nowa Koncepcja SEO jest programem edukacyjnym definiującym promocję strony internetowej w wyszukiwarkach w sposób odmienny niż tradycyjny. Projekt ma pokazać ścieżkę migracji z automatycznych usług SEO rozliczanych za pozycje do bezpiecznych, kompleksowych i transparentnych usług. Wraz z kilkudziesięcioma partnerami pokażemy, że promocja strony w wynikach wyszukiwania nie kończy się na SEO.

Dwukrotnie musiałem to przeczytać, żeby załapać ideę. Rozumiem to jako mniej więcej powiedzenie: Oto tutaj dajemy eksperckie materiały, które odsłaniają arkana nowego, dobrego SEO, odmiennego niż tradycyjne. Pokażemy jak to się robi - my i kilkudziesięciu partnerów, bo promocja w wynikach wyszukiwania nie kończy się na SEO.

No shit.

Teoretycznie powinienem się w sumie cieszyć, że wreszcie nadchodzi jakieś ogarnięcie branżowe. Ale się nie cieszę. Wręcz niedobrze mi się robi. Dlaczego? Dlatego, że można się posunąć do opakowywania (już teraz) podstawowych elementów usług SEO i sprzedawania tego jako jakąś nową koncepcję. Nową.

Te pomysły, idee, sposoby - one nowe to były przynajmniej 7 lat temu, dziś są elementarne. Ja sam pisałem w 2009 roku na Magicznym:

SEO to kombinacja taktyk i strategii, które zawierają między innymi
  • optymalizację architektury informacji
  • usability
  • zachowanie ścisłości publikowanych treści
  • targetowanie odbiorców
  • design
  • keyword research
  • keyword placement
  • budowanie linków przychodzących
  • marketing w social media
i inne działania brandingowo/marketingowe, które wpierają cel osiągania większej ilości ruchu z wyszukiwarek internetowych.

Ja, w 2009, a to znaczy że spece na zachodzie wiedzieli o tym znacznie wcześniej. Teraz mamy 2015 i dotarło to do ponad 40 partnerów - media, firmy branżowe, eksperci i blogerzy. W jednym ze starych wpisów na Magicznym zadałem retoryczne pytanie - ile czasu potrzeba, abyśmy dociągnęli internetowym poziomem chociażby do Czechów? - teraz już wiem.

Drażni mnie fakt, że przez minione lata niemal wszyscy doskonale wiedzieli jak daremne są usługi pozycjonowania, a pomimo tego było na nie ciche przyzwolenie i niemal wszyscy jak leci doili nieświadomych klientów. Drażni mnie, że nikt nie reagował kiedy reagować było trzeba.

Teraz się obudziliście? Teraz będziecie lansować nową koncepcję SEO? Bo co? Bo stare metody okazały się już nieopłacalne? Bo się już nie kalkulują punkty w SWLach? Bo już się nie da łatwo puścić blasta z automatu? Bo nowy pingwin ma być realtime i opieka nad disavowem będzie boleć? Bo coraz więcej klientów zaczęło zadawać niewygodne pytania?

Teraz pora na rebranding, tak? Hej kliencie, my tu sprzedajemy nowe, lepsze SEO. Bez automatów, bezpieczne. Inne niż to tradycyjne. Ekspercko oświadczamy, że będzie zatem raczej droższe, bo content marketing i w ogóle ważne są, kliencie, twoje cele.

Spoko, lepiej późno niż wcale, gratuluję refleksu wszystkim partnerom akcji. Nasuwa mi się tylko jedno pytanie - jak wam nie wstyd?

P.S. Gdyby komuś był mój post nie w smak, to informuję że mało mnie to obchodzi.

Aktualizacja 4.12.15

Ponieważ mój niewinny post wywołał spin niczym z Dicka Dobrowolskiego, ja tu tylko zostawię kilka screenshotów. Polecam zwrócić uwagę na daty. Z mojej strony EOT - leżących się nie kopie.

baokakagarek biepunaneceh negatywneopinie szubzdana ziabobewujoh

Aktualizacja 2 4.12.15

Żeby nie było, że jestem stronniczy:

#depozycjonujo =)